Michał Krupa:  Płytkie groby na Syberii

Ucieczka od Stalina

W 2010 roku słynny reżyser Peter Weir nakręcił film „Niepokonani”, pokazujący ucieczkę grupy więźniów ze stalinowskiego łagru. Szli – aż doszli – z Syberii przez pustynię Gobi do Indii. Dziś w świetle dokumentów uznaje się, że książka, która dała początek filmowi, to fikcja literacka.


Michael Collins:  Niosąc płomień. Podróże astronauty

Samotność astronauty

Michael Collins był pilotem modułu dowodzenia Columbia podczas wiekopomnego lotu Apollo 11, kiedy dwóch ludzi po raz pierwszy w dziejach zstąpiło na skorupę Księżyca. Czytelnik spoglądając na obszerne tomiszcze jego wspomnień, wydanych po raz pierwszy w roku 1974, ma wątpliwości: cóż ciekawego mógł napisać pilot, który krążył bezczynnie wokół Księżyca, podczas gdy jego koledzy hasali po Srebrnym Globie?


Jacek Dukaj:  Starość aksolotla

Ogrodnik kosmosu

W krótkiej powieści „Starość aksolotla” udało się Jackowi Dukajowi spełnić trzy niemożliwości. Po pierwsze przenieść osobowość człowieka poza jego organizm, używając aparatury komputerowej. Taki zabieg zdążył się już stać się świętym Graalem informatyków, speców od sztucznej inteligencji i pisarzy science fiction, ale nic nie wskazuje, byśmy dziś byli bliżej zrealizowania tego cudu niż np. pitekantrop. U Dukaja służy do tego „ficzer” do gier InSoul 3, co czyni rzecz dodatkowo nieprawdopodobną. Najpierw dlatego, że takie przeniesienie to rzecz nieprosta, wymagająca długich przygotowań, badań i naprawdę potężnej aparatury. W „Starości aksolotla” wszystko odbywa się na łapu capu, chałupniczo, bo nie ma chwili do stracenia


Bohdan Dyakowski:  Z naszej przyrody

Spis inwentarza

Bohdan Dyakowski był przed II wojną światową czołowym polskim przyrodnikiem, współzałożycielem Ligi Ochrony Przyrody. Jego prace cieszyły się uznaniem; podobno sam Miłosz zabrał z domu książkę Dyakowskiego jako jedną z cenniejszych rzeczy, gdy opuszczał Wilno. Pisałem na tych łamach o świetnej monografii „Las i jego mieszkańcy”; czas na monumentalne dzieło „Z naszej przyrody”, wydane po raz pierwszy w 1903 roku.


Maciej Parowski:  Wasz cyrk, moje małpy. Chronologiczny alfabet moich autorów

Cyrk Parowskiego

Dwutomowa książka „Wasz cyrk, moje małpy” zmarłego w czerwcu Macieja Parowskiego miała być w zamyśle nawiązaniem do tak popularnych do niedawna „alfabetów”, pisanych u schyłku życia przez różnych luminarzy. Wymieniało się tam po nazwiskach osoby, z którymi za życia zetknął się autor, przedstawiało ich subiektywne biogramy itp. Pisało się to lekko, łatwo i przyjemnie, a czytelnicy mieli frajdę dzięki obowiązkowej przyprawie humoru i złośliwości.