Inwazja zamaskowana



Tytuł
Niepamięć
Reżyseria
Joseph Kosiński
Obsada
Tom Cruise, Morgan Freeman, Olga Kurylenko, Andrea Risenborough
Inwazja  zamaskowana

Było tyle filmów i powieści o najeźdźcach z kosmosu, że inwazja Obcych nie może już odbywać się w sposób zwyczajny. Trzeba wymyślić trik. W filmie „Niepamięć” jest nim wojna z padlinożercami, którzy tak naprawdę nie istnieją. Pomimo tego działania wojenne przebiegły realnie, a Ziemia została zniszczona do tego stopnia, że nie nadaje się do zamieszkania. Ludzkość niby zwyciężyła – ale tak, jak Polska w II wojnie światowej. Ci, którzy ocaleli, przenieśli się na księżyc Saturna Tytan, zaś na planecie pozostają dwuosobowe bazy, zajmujące się monitorowaniem stanu rzeczy i naprawą dronów. Maszyny są niszczone przez niedobitki padlinożerców, którzy pomimo klęski nadal usiłują bruździć.

W rzeczywistości doszło do kontaktu z artefaktem Obcych, wyglądającym na rodzaj sondy Bracewella. Sondy takie o nieznanym stopniu złożoności – według koncepcji z lat 60. australijskiego astronoma – miały być umieszczane przez cywilizacje zaawansowane technicznie w układach planetarnych, gdzie rozwijałyby się miejscowe istoty rozumne. Tu jednak sonda zamiast działań obserwacyjnych bądź wspomagających rozwój tubylców wykazuje skłonności destrukcyjne: Ziemia zostaje spacyfikowana, ludzkość przetrzebiona, na Tytanie prawdopodobnie nie ma żadnego azylu. To co się wyprawia wygląda na terraformowanie au rebours, czyli przygotowanie naszej planety do wymagań Obcych. Przede wszystkim ogromne ssawy odciągają masy wody oceanicznej – rzekomo skażonej – w celu wysuszenia planety: na takiej Ziemi żaden człowiek mieszkać nie będzie mógł.

O takiej interpretacji przesądza fakt, że w całym filmie nie widzimy ani jednego Obcego. Sonda działa według narzuconego jej programu, dysponując zasobami, które znajdzie na miejscu. Ma w swej gestii tylko kilka rodzajów dronów – jak na inwazję arsenał dość skąpy. Załogi baz uzyskano przez sklonowanie astronautów, którzy dotarli do obiektu Tet z misją NASA, a dyspozytorka z Tet to taka sama osoba z dawnej NASA. Tytułowa niepamięć okazuje się zabiegiem – chyba fikcyjnym – mającym rzekomo wymazać koszmarne przeżycia z wojny, w rzeczywistości zaś gwarantować lojalność klonów wobec Tet. Czy jednak wykonano go niedokładnie, czy też pamięć pierwowzoru przebija się jakoś do świadomości bohatera, w każdym razie dzięki tym przebłyskom stopniowo dochodzi on do prawdy.

Film jest piękny pod względem wizualnym, ale dziś w tym gatunku to standard. Ruiny Nowego Jorku z utopionym w piachu wieżowcem Chryslera, wraki statków wbetonowane w wyschłe dno morza, po którym bohater rajduje motocyklem, owe monstrualne ssawy Obcych wypijające ocean, strzelanina we wnętrzu ruin dawnej biblioteki, lśniące i piekielnie sprawne maszyny z 2077 roku – robią wrażenie. Tu miłośnik kina SF się nie zawiedzie. Jest to skontrapunktowane rzewnym kącikiem ekologicznym, który Jack Harper stworzył sobie tak, by wszystko wyglądało jak za dawnych czasów: domek wśród drzew nad stawem z rybami, w domu stare książki, płyty winylowe i bibeloty wygrzebane z ruin. Wymarzone miejsce, by sprowadzić się z kobietą, niańczyć dzieci – a tu trzeba wkrótce zwijać interes i ewakuować się na Tytana.

„Niepamięć” powstała na podstawie powieści graficznej. Nie wiem, jak w oryginale, ale film pełen jest cytatów z innych filmów, należących do klasyki tego rodzaju kina. Wjazd Jacka do obiektu Tet i rozwalenie go od wewnątrz przypomina jako żywo podobną operację z „Dnia Niepodległości”. Nieprzeliczone klony w ścianach Tet, czekające na swoją kolej w realizacji planu Obcych, to scena jak z „Matrixa” albo z opowiadania „Anioł przemocy” naszego Snerga-Wiśniewskiego. Dron wdzierający się do podziemnego obozowiska rebeliantów i prażący laserami do wszystkiego, co się rusza, przywodzi na myśl podobne sceny z „Terminatora”. Kłopoty Jacka z pamięcią przypominają identyczne problemy bohaterów filmów według prozy Philipa Dicka. Podczas karkołomnych lotów kanionami zrujnowanego miasta miga nam ręka posągu z pochodnią – tyle zostało ze Statuy Wolności (cytat z „Planety małp”). Świadczy to, że „Niepamięć” odwołuje się do tradycji gatunku – albo że podobnych wykonań było już tyle, iż trudno uniknąć powtórek.

Niejasne jest natomiast w filmie Kosińskiego rozwalenie Księżyca – widzowi pokazuje się kilka razy naszego poszarpanego satelitę, z którego odłamki jak gdyby formowały się w pierścień. Trudno na podstawie tych migawek orzec, czy destrukcja jest całkowita, czy tylko częściowa. Utrata Księżyca byłaby nieodwracalnym kataklizmem, ponieważ stabilizuje on oś obrotu i orbitę Ziemi. W filmie są już pierwsze tego efekty: dochodzi do gwałtownych burz, ale klimat jeszcze nie zdążył się zmienić, co by świadczyło, że do incydentu doszło stosunkowo niedawno. Być może jest to efekt uboczny wojny wszczętej przez Tet, a nie działanie zamierzone, bo planeta stabilna astronomicznie i klimatycznie jest na rękę każdym lokatorom. Możliwe więc, że to wstęp do radykalniejszych zabiegów zmieniania Ziemi – albo że twórcy filmu nie docenili roli Księżyca dla Ziemi, bo po prostu o niej nie wiedzieli.

Niepamięć, która dotknęła Jacka Harpera, ma charakter wybiórczy, skoro pamięta on o Horacjuszu Koklesie, rzymskim bohaterze, który w pojedynkę obronił ważny most na Tybrze w wojnie przeciw Etruskom. „Jaka może być lepsza śmierć dla mężczyzny niż w starciu z przerażającymi przeciwnościami, za prochy ojców i świątynie bogów.” Ten cytat ze starej księgi dowodzi, że autorzy filmu usiłowali domontować całej opowieści walkę o ideały, obowiązujące od starożytności.

Miejmy się więc na baczności. Wojna proklamowana przez Tet rozpoczyna się w 2017 roku – pozostały nam do niej ledwo 4 lata. Trudno przypuszczać, by Obcy powitali z zachwytem unicestwienie ich sondy oraz storpedowanie pięknie rozwijającego się planu przejęcia Ziemi, co oznacza, że niezbędny będzie ciąg dalszy. Jak zwykle w tego typu produkcjach.

 

Dodaj komentarz



Reklama

Senni zwyciezcy

Książka do kupienia w Solaris

planeta smierci cover

Książka do kupienia w Solaris

Człowiek idzie z dymem - Marek Oramus

Książka do kupienia w Solaris

COVER bogowie lema

Książka do kupienia w Solaris