Higiena jamy mózgowej

Higiena jamy mózgowej

Latorośl moja Berenika skończy niebawem 10 lat. Nie chcę powiedzieć, że czytać razem zaczęliśmy drugiego dnia po jej przyjściu na świat; w każdym razie stało się to dość wcześnie. Nie przejmowałem się, czy rozumie, o czym czytamy, bo odpowiada mi pogląd, że małe dziecko słucha najpierw melodii języka, a dopiero później łapie sens. Czytaliśmy nie na czas, ale do końca rozdziału albo do momentu, kiedy jej uwaga zaczynała odjeżdżać i małe oczka kleił sen – bo działo się to głównie wieczorami, przed spaniem. Tak zostało po dziś dzień, przy czym czytania są teraz dwa: jak ja odwalę swoje, matka zaczyna drugą turę po angielsku.

Konwicki  i  Wnuk-Lipiński

Konwicki i Wnuk-Lipiński

Niewiele łączyło tych dwóch robotników pióra oprócz tego, że zmarli mniej więcej w tym samym czasie, krótko po Nowym Roku 2015. Może także wspólny był im sposób obrazowania niektórych swoich pomysłów, gdy sięgali po motywy z fantastyki. Trylogia Apostezjonu i „Mała apokalipsa” pochodzą z tej samej parafii.

Feuerbach w lesie

Za oknem zima niemrawo próbuje sobie przypomnieć o swych powinnościach, a ja chciałbym opowiedzieć o pewnym zdarzeniu z wakacji. Chodząc z pociechą po lesie w okolicy miejscowości Zenonów, parę kilometrów za Wołominem, stanęliśmy nagle jak wryci. Oto na samym środku...
Sposób na Niziurskiego

Sposób na Niziurskiego

W zamyśle rubryka niniejsza miała być rodzajem komentarza do rzeczywistości, ale tak się układa, że przeważnie zamieszczam tu nekrologi. Tak będzie i tym razem; miesiąc temu, 9 października 2013 zmarł Edmund Niziurski, na którego książkach , jak słyszę, chowało się...
Czarodziejskie flety

Czarodziejskie flety

18 września zmarł we Frankfurcie Marcel Reich-Ranicki, w Polsce prawie zapomniany siepacz stalinowski, który przez przypadek wylądował w kulturze, konkretnie przy książkach i osiągnął tam zastanawiająco znaczne wpływy. To, że stało się to w Niemczech, tylko tę zagadkę...
Sławomir Mrożek

Sławomir Mrożek

Nie był dla mnie kimś ważnym. Zawsze uważałem, że o wielkości artysty świadczy nie tylko jego dzieło, ale i postawa życiowa. Mrożek na początku lat 50. działał jako partyjny propagandzista, siepacz szpaltowy szczujący gawiedź na fałszywie oskarżonych księży i ogólnie...