Kosmiczni wyznawcy Buddy



Tytuł
Ogień krzyżowy
 
Autor
Nancy Kress

Tłumaczenie
Urszula Gardner

Wydawca
Rebis 2017

Cena wydawnictwa
37,90 zł
Kosmiczni wyznawcy Buddy
 

Nancy Kress zaczynała od fantasy, a potem przeniosła się do obozu SF. Nie wiem, czy słusznie i czy nasz ulubiony gatunek ma z tego transferu jakieś korzyści. Sądząc po powieści „Krzyżowy ogień” , będącej pierwszym tomem dylogii, a może i cyklu – autorce wydaje się, że składanie fabuł SF niczym nie różni się od produkcji fantasy, tylko zamiast smoków mamy statki kosmiczne.

Są więc gwiazdoloty Zwierzaków, kudłatych stworów wyglądających z opisu jak Chewbakka z „Gwiezdnych wojen”. Pojazdy te latają z prędkością przyświetlną, ale niczego w trakcie takiego lotu nie zauważają (np. statku ludzi), gdyż takie są właściwości napędu McAndrew – chcesz lecieć szybko, lecisz na ślepo. Taka jazda to dobry sposób na skrócenie podróży, ale przede wszystkim na popełnienie zbiorowego samobójstwa przez załogę. A oto objaśnienie Kress: „Przy włączonym napędzie McAndrew powstaje gęsty obłok plazmy, w miarę jak energia czerpana jest z próżni. W takim obłoku plazmy czujniki nie działają.” Przy niskim poziomie kompetencji naukowych i technicznych autorki czytelnik błyskawicznie traci do niej zaufanie i przestaje traktować serio jej opowiastki. SF w takim wykonaniu przestaje być wiarygodna i w najlepszym przypadku zamienia się w komiks.

Treścią powieści są perypetie ziemskich kolonistów na planecie Zielnik. Rychło okazuje się, że okolica jest niespokojna, wojownicze Zwierzaki toczą od 8 tysięcy lat wojnę z istnymi synami Buddy, jakimi są miłujące pokój Badyle. Należałoby czym prędzej brać nogi za pas, ale na Ziemi nie ma czego szukać: pożoga i chaos.  Zwierzaki bliższe są ludziom z racji podobnego DNA, Badyle zaś to jakaś rasa roślinna. Nie ma tu żadnych problemów z przenoszeniem się z jednych pojazdów na drugie, a opanowanie w krótkim czasie pilotażu skomplikowanego statku Zwierzaków to jak splunąć.

Autorka wydaje się mieć obsesję na temat seksu. Takie seksistowskie zdanko świadczy o tym dowodnie: „Czuł jej zapach, przemożny kobiecy zapach, który trafiał prosto do jego krocza. (Astronauta miał w tym miejscu nos? – przyp. MO) Lucy zbliżyła usta do jego twarzy. Zanim jednak ich wargi się zetknęły, Jake zmusił się, aby ją odepchnąć.” Miał problemy z kroczem?

Pod wpływem tych czynników zmusiłem się, aby odepchnąć powieść Nancy Kress i w ogóle nie jestem ciekaw drugiej części, mimo że jej tytuł „Próba ogniowa” brzmi równie ogniście.

Przeœlij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



Reklama

Senni zwyciezcy

Książka do kupienia w Solaris

planeta smierci cover

Książka do kupienia w Solaris

Człowiek idzie z dymem - Marek Oramus

Książka do kupienia w Solaris

COVER bogowie lema

Książka do kupienia w Solaris