W naszym namiocie cuchnie

Sabine Hossenfelder:  Zagubione w matematyce. Fizyka w pułapce piękna

W naszym namiocie cuchnie

To jedna z ważniejszych książek o fizyce, jakie się u nas ostatnio ukazały. Niemiecka teoretyczka od cząstek elementarnych zastanawia się nad przyczynami kryzysu w fizyce. Są dwie jego oznaki: od 20 lat nie nastąpił przybór istotnych danych naukowych, a w dziedzinie eksperymentu fizycy doszli do ściany. Nawet wydanie 6 miliardów dolarów ma LHC – olbrzymi zderzacz cząstek – nie zmieniło decydująco tego stanu rzeczy. Odkryto wprawdzie bozon Higgsa, ale jest to daleko mniej od tego, czego się spodziewano.

Piekłowędrowanie Zbigniewa Herberta

Joanna Siedlecka:  Pan od poezji. O Zbigniewie Herbercie

Piekłowędrowanie Zbigniewa Herberta

Pierwsze wydanie „Pana od poezji” Joanny Siedleckiej ukazało się w roku 2002, krótko po śmierci Zbigniewa Herberta. Po 17 latach autorka dodała do książki sześć nowych rozdziałów, niezbędnych dla zrozumienia fenomenu pana Cogito: o prześladowaniu przez bezpiekę, o wymarzonym mieszkaniu przy ul. Promenada w Warszawie, które okazało się nafaszerowane podsłuchami, o reperkusjach słynnego wywiadu do „Hańby domowej” Trznadla, a także o pierwszej wielkiej miłości poety w Sopocie.

Sprzedawca okien

Kurt Vonnegut:  Opowiadania wszystkie

Sprzedawca okien

Potężne tomiszcze – 950 stron formatu in quarto – zgodnie z tytułem grupuje 98 opowiadań, które Kurt Vonnegut pisał w latach 1947 – 1963 i sprzedawał do dobrze wówczas płacących czasopism. (Cztery wydrukowane opowiadania równały się jego rocznej pensji w General Electric.) W zbiorze opowiadania podzielono na działy: „Wojna”, „Nauka”, „Kobiety”, „Miłość”, „Etyka pracy”, „Zachowanie”, „Futurystyka”. Vonnegut jest tu autorem początkującym, dopiero uczącym się fachu, choć w momencie zamknięcia tego epizodu twórczości ma już na koncie cztery powieści, w tym takie jak „Matka noc”, „Syreny z Tytana” i „Kocia kołyska”.

Zamordyzm kosmiczny

Piotr Gociek:  Demokrator

Zamordyzm kosmiczny

Kto powiedział, że z poetów nie ma żadnego pożytku? Piotr Gociek, zanim wziął się za prozę, zajmował się wierszami, i to z dobrym efektem. Porzucił jednak to zajęcie jako niepoważne i debiutował w 2012 roku potężną powieścią „Demokrator”, jakże nietypową dla tego, co się pisuje nad Wisłą i Odrą. Wszystko w niej zaskakuje: i temat, i jego ujęcie, i forma, i humor nieczęsto goszczący w polskich produkcjach literackich.

Spełnione życzenia

Jan Józef Szczepański:  Dziennik tom V: 1981-1989

Spełnione życzenia

W dwóch ostatnich tomach „Dziennika” Jana Józefa Szczepańskiego jego notatki, czynione przeważnie po skończeniu dnia, przed północą, nabierają odmiennej wymowy. Wcześniej były to zapiski prowincjusza, literata schowanego w cieniu, krążącego między Krakowem a domem na stoku Lubogoszczy obok Kasinki. Rzadkie wypady do Warszawy i wyjazdy na spotkania autorskie w Polsce tylko to wrażenie wzmacniały. Pewnym dysonansem w tym obrazie były podróże po szerokim świecie, to one na moment czyniły ze Szczepańskiego człowieka światowego. Potem wracał do poprzedniej roli: ogrodnika i rzemieślnika wiecznie coś remontującego, wiecznie kogoś odwożącego i przywożącego. Dom na Lubogoszczy raz huczał od gości, a raz (rzadko) świecił pustkami, pozwalając pomyśleć w oderwaniu od zgiełku świata, a nawet coś napisać.

Ekstrakt z Lema

Stanisław Lem:  Ogród ciemności i inne opowiadania. Wybór Tomasz Lem

Ekstrakt z Lema

Z okazji 80-tych urodzin Stanisława Lema ukazał się w 2001 roku wybór jego najlepszych pono opowiadań, zatytułowany „Fantastyczny Lem”. W nieznanym bliżej plebiscycie sami czytelnicy mieli opowiedzieć się, co włożyć na tę listę; po jej zestawieniu swoje trzy grosze dołożyli Jerzy Jarzębski oraz sam Lem. Pierwszy dodał czego mu na niej brakowało, drugi odwrotnie – wykreślił z niej co mu się podobało (czyli nie podobało). Tak powołany do życia potworek – bo ani to był wybór czytelników, ani pisarza, ani jego piewcy – pchnięto na rynek jako destylat z Lema.

Strona 1 z 41234