Uczniowie Spartakusa

Denis Villeneuve:  Blade Runner 2049

Uczniowie Spartakusa

„Blade Runner 2049” od początku ugina się pod ciężarem pierwowzoru z 1982 roku. Uznana po latach za arcydzieło pierwsza ekranizacja prozy Philipa Dicka narzuciła tak wysokie standardy artystyczne, że pomimo prób przez dziesięciolecia nikt nie odważył się im sprostać. Odniosłem wrażenie, że reżyser Denis Villeneuve miał przez cały czas przed oczami dzieło Ridleya Scotta (który tym razem wystąpił w roli producenta) i z całych sił starał się nie zrobić filmu wyraźnie gorszego.

Prezent z Marsa

Daniel Espinosa:  Life (USA 2017)

Prezent z Marsa

„Life” reżysera Daniela Espinosy pokazuje naocznie, do jak paskudnych rezultatów prowadzi entuzjastyczne badanie obcoplanetarnej formy życia, bez przemyślanych zabezpieczeń. Laboratorium na stacji kosmicznej okrążającej Ziemię okazuje się kompletnie nieprzygotowane do rozwoju wypadków.

Romeo i Julia w kosmosie

Morten Tyldum:  Pasażerowie

Romeo i Julia w kosmosie

Film „Pasażerowie” pokazuje perypetie, jakie się zdarzyły podczas wyprawy kolonizacyjnej na odległą planetę Homestead II. W anabiozerach spoczywa 5000 kandydatów do rozpoczęcia nowego życia daleko od Ziemi, atoli w 30 roku podróży statek wchodzi na kurs kolizyjny z rojem meteorów i dochodzi do awarii różnych systemów. Taka jest bodaj przyczyna niespodziewanego obudzenia jednego z pasażerów, przy czym owo obudzenie ma charakter nieodwracalny.

Kodeks astronautów

Ridley Scott:  Marsjanin

Kodeks astronautów

Film jest bardzo udany wizualnie, baza marsjańska i Ares 4 odrychtowane jak trzeba, w każdym kadrze widać hollywoodzkie pieniądze (koszt ogólny: 100 mln dolarów).

Wyprowadzeni w pole

Brad Bird:  Kraina Jutra

Wyprowadzeni w pole

Film „Kraina Jutra” chce nas zarazić optymizmem. To jeszcze nic złego; cały kłopot w tym, jak to robi. W tytułowej Krainie Jutra bohaterka przebywa tylko przez mgnienie, parę minut, ale właściwie to tylko wizja czy iluzja, bo ciałem nie opuszcza starej rzeczywistości: obija się o kanty, turla po schodach, włazi do jeziora…

W piekle czarnej dziury

Christopher Nolan:  Interstellar

W piekle czarnej dziury

Prawie wszystko w tym filmie jest niewiarygodne. Najpierw wizja Ziemi spustoszonej, gdzie gra idzie o przetrwanie, a priorytetem jest produkcja żywności. Natura zagrożenia nie jest widzowi znana, być może ma ono charakter klimatyczny, bo często zdarzają się potężne burze pyłowe.

Strona 1 z 212