James Trefil, Michael Summers:  Wyobrażone życie. Wyprawa na egzoplanety w poszukiwaniu inteligentnych istot pozaziemskich

Szowinizm węglowy

Znamy obecnie 4350 egzoplanet, czyli takich, które krążą wokół innych gwiazd niż Słońce. Naturalną koleją rzeczy dywaguje się, jakie na nich panują warunki i czy byłyby to obiekty zdatne do wyhodowania życia. Książka „Wyobrażone życie” pochodzi właśnie z tego obszaru dociekań.


James Essinger:  Algorytm Ady

Ada programistka

Lady Ada Byron była córką słynnego poety; ojca nie zdążyła poznać, bo znikł z jej życia gdy miała sześć tygodni. Po mężu przyjęła nazwisko Lovelace, po urodzeniu trojga dzieci zmarła w wieku 37 lat na raka macicy. Książka „Algorytm Ady” przedstawia jej dzieje ze szczególnym uwzględnieniem znajomości i współpracy z Charlesem Babbage’em, twórcą Maszyny Analitycznej, czyli jakby pierwowzoru dzisiejszych komputerów.


Marcel Woźniak:  Tyrmand. Pisarz o białych oczach

Śladami Tyrmanda

Pod koniec roku 2020, ogłoszonego Rokiem Tyrmanda, ukazała się książka Marcela Woźniaka „Tyrmand. Pisarz o białych oczach”. Nie jest to biografia sensu stricto, gdyż nie ogranicza się tylko do faktów z życia autora „Złego”. Raczej mamy do czynienia z rozbudowanym reportażem; Woźniak wybrał się po śladach Tyrmanda do Ameryki, na Litwę, do Niemiec i do Rosji – i zewsząd zwoził bogaty materiał. Książkę ułożył achronologicznie z solidnych rozdziałów oraz z migawek, pokazujących jakiś szczegół, ciekawostkę, coś, co się przypomniało świadkom albo zostało odkryte po latach. Także sposób pisania odbiega od solennego relacjonowania dziejów bohatera, popadając nawet w fikcję, bo trudno sądzić, by Woźniak znał myśli ojca Tyrmanda Mieczysława podczas oczekiwania na Umschlagplatzu na transport do Majdanka.


Wiktor Suworow:  Matka diabła. Kulisy rządów Chruszczowa

Ostatnia szarża komunizmu

Od kiedy Władimir Rezun, rezydent GRU w Genewie, wybrał wolność na Zachodzie, regularnie dostarcza książek o Związku Sowieckim doby komunizmu. Pisze właściwym sobie felietonowym stylem o absurdach tego wielkiego kraju pod rządami aparatczyków, ujawnia nieznane szerzej szczegóły, podaje inną od obowiązującej, zwłaszcza w Rosji, wykładnię. Nie inaczej jest z książką „Matka diabła”, zajmującą się końcem lat 50. i początkiem 60. XX wieku, dniami chwały i upadku Nikity Chruszczowa, ówczesnego władcy ZSRR.


Blake Crouch:  Rekursja

Fotel pamięci

Wyobraźmy sobie odkrycie: kto w stanie deprywacji sensorycznej (odcięcia od bodźców) wraca pamięcią do wyraźnie zapisanego w pamięci wspomnienia, a dodatkowo przyjmie pewne substancje wspomagające, po czym nie zwlekając obniży akcję swego serca poniżej progu umieralności, ten osiągnie efekt przerzutni w czasie. Konkretnie poddany takim katuszom znajdzie się migiem wewnątrz tego wspomnienia. Niezbędny jest jeszcze skomplikowany fotel pamięci – wszystko to razem działa jak wehikuł czasu. Fotel pamięci to nie zabawka, można go traktować jako potencjalnie niebezpieczny, a nawet jako broń o masowym zasięgu, gdyż rozszczepia główną strugę czasu na poboczne i umożliwia korektę rzeczywistości. Jest i zła wiadomość: każde z czasowych odgałęzień prowadzi do globalnego konfliktu z zagładą ludzkości w finale.


Meg Elison:  Księga bezimiennej akuszerki

Karząca ręka kobiety

Koronawirus powoli mości sobie miejsce  literaturze. Oczywiście dzieł filmowych i literackich z wirusem w tle naprodukowano multum, ale traktowano je jako abstrakcję. Dopiero nasze czasy zmieniły to podejście. Wprawdzie powieść „Księga bezimiennej akuszerki” ukazała się w Ameryce w 2014 roku, kiedy nikt o koronawirusie nie słyszał, ale po polsku zjawia się w samym środku gwałtownej epidemii. U Meg Elison wirus nie ma też korony, ale to bodaj bez znaczenia.