Pożegnanie z Ameryką

John Steinbeck:  Podróże z Charleyem

Pożegnanie z Ameryką

Namnożyło się ostatnio tzw. prozy podróżnej, pisanej przez autorów z nazwiskiem i dorobkiem, ale chwilowo ciągnących na jałowym biegu. Podróż wydaje im się lekarstwem na brak konceptu: ot, wsiądzie się do pociągu byle jakiego, który nawinie odpowiednią liczbę...
Teoria wszystkiego istnieje!

Dominika Oramus:  Darwinowskie paradygmaty. Mit teorii ewolucji w kulturze współczesnej

Teoria wszystkiego istnieje!

Jest czymś wielce zajmującym obserwowanie z boku, jak powstaje taka książka: cztery lata pracy, ze dwie zmiany koncepcji, mrowie przeczytanych lektur. Moje trzy grosze polegały na dostarczaniu potrzebnych książek, rzecz jasna nie wszystkich, bo niektóre jechały aż z...
Paradoksy fizyczne

Jim Al-Khalili:  Paradoks. Dziewięć największych zagadek fizyki

Paradoksy fizyczne

Szef katedry fizyki na uniwersytecie w Surrey przez lata wykładów zebrał materiał na temat największych paradoksów swej dziedziny. Paradoksami nazywa problemy na pozór sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, choć spokojna analiza pozwala na usunięcie fundamentów sprzeczności...
Stare Królestwo

Garth Nix:  Lirael. Córka Clayrów; Abhorsen

Stare Królestwo

Wśród mrowia propozycji książkowych nawet wydawcy nie jest łatwo znaleźć wartościowy kąsek. Tym większe uznanie należy się temu, kto w śmietniku, jakim jest współczesna produkcja fantasy, znalazł trylogię Gartha Nixa, Australijczyka, który zdołał napisać coś...
Po bozonie Higgsa

Sean Carroll:  Cząstka na końcu Wszechświata. Bozon Higgsa i nowa wizja rzeczywistości

Po bozonie Higgsa

Jak należało się spodziewać, odkrycie bozonu Higgsa zaowocowało falą piśmiennictwa na ten temat. Książka Carrolla, fizyka z Caltechu, jest w Polsce czwartą czy piątą pozycją, o której wiem. Każdy z autorów bierze się za temat nie oglądając się na pozostałych, wskutek...
Magią i dzwonkiem

Garth Nix:  Sabriel

Magią i dzwonkiem

Na wieść o sukcesie finansowym cyklu o Harrym Potterze mrowie autorów fantasy zakasało rękawy, pragnąc dorównać osiągnięciu J. K. Rowling. Większość pewnie spłodziła – i jeszcze spłodzi – utwory epigońskie, będące jeno czczym powtarzaniem cudzych motywów i rozwiązań...