Tajemnicza wyspa



Tytuł
Republika Uczonych
 
Autor
Arno Schmidt

Tłumaczenie
Jacek St. Buras

Wydawca
PIW 2011, Biblioteka Babel

Cena wydawnictwa
30
Tajemnicza wyspa
 

Jest rok 2008, świat wciąż leczy rany po nuklearnej wojnie z 1990 roku. Europa nie istnieje, Niemcy zniknęły z powierzchni ziemi wraz ze swą ludnością, a język niemiecki uznaje się za wymarły. Napisana w 1956 roku przez niemieckiego autora Arno Schmidta „Republika Uczonych” musiała już wtedy wywierać na czytelnikach przygnębiające wrażenie, tym bardziej, że ślady po II wojnie światowej były wciąż świeże.

W takich okolicznościach powieściowych dziennikarz o nazwisku Winer dostaje zgodę wszystkich ośmiu mocarstw na odwiedzenie IRAS – sztucznej wyspy pływającej po Atlantyku i Pacyfiku i grupującej 811 największych uczonych i artystów świata. IRAS – International Republic of Artists and Scientists – otoczona jest trzystumilową strefą ochronną i została pomyślana jako ostoja światowej kultury i nauki na wypadek następnych globalnych kataklizmów. Uczeni i artyści mają tam wszelkie warunki do rozwoju twórczości, ich zadaniem jest produkować dzieła genialne i wielkie odkrycia. Gdzież jak nie w tym raju, w tej świątyni ducha mieliby znaleźć lepsze warunki do rozwoju duchowego i eksplozji własnych talentów.

Książka Schmidta wygląda jak pamiętnik Marco Polo z podróży po nieznanych lądach: najpierw Winer musi sforsować pas ziemi niczyjej, odgrodzony murem, gdzie promieniowanie wywołało mutacje wśród zwierząt. Pojawiły się mianowicie centaury, wielkie jadowite pająki oraz latające głowy; z ponętną centaurką, dziewczyną na podwoziu sarny, Winer rychło zadzierzgnie stosunki towarzyskie, a nawet intymne. Ta część powieści robi wrażenie pogodne, w przeciwieństwie do części opiewającej 50-godzinną wizytę na IRAS. Nic tam nie zgadza się z zapowiedziami: artyści, owszem, pracują, ale dzieł rzucających na kolana nie produkują, nie generują nawet złotych myśli, zadowalając się pokazami ekscentryczności. Pewna rzeźbiarka pracuje nago, pokryta cementowym pyłem – erotykę skutecznie likwiduje bezmierna chudość artystki – a po robocie wali się do snu. Poeci śpią do południa, świetnie zaopatrzonych bibliotek nie odwiedza nikt, za to sporo jest wszędzie popiersi i pomników. Widać więc, że to de facto więzienie dla artystów i naukowców, pozwalające trzymać ich pod nadzorem, żeby swymi niekontrolowanymi działaniami nie sprokurowali nowego nieszczęścia.

Autorka posłowia nazywa „Republikę Uczonych” dystopią i przyrównuje do „Nowego wspaniałego świata” Huxleya, „Roku 1984” Orwella, „Wyspy pingwinów” France’a i nie wiedzieć czemu do „Planety małp” Boulle’a. Bardziej wygląda to jednak na odzwierciedlenie bolączek współczesnego autorowi świata: IRAS podzielona jest na część amerykańską i sowiecką z pasem neutralnym, obie części zamiast pokojowo współpracować wzajem się szpiegują, a w końcu przestają koordynować pracę silników po swojej stronie, co powoduje, że wyspa zaczyna obracać się w kółko. Jest to obraz symboliczny: gdy Winer opuszcza IRAS, życie tam staje się udręką z powodu torsji, jakie nawiedzają upojonych szczęściem mieszkańców.

Z posłowia dowiadujemy się także, że Arno Schmidt był wielkim eksperymentatorem formalnym i językowym w niemieckiej prozie. Istotnie, powieść składa się z krótkich, jakby pospiesznych zapisów, prowadzonych daleką od ortodoksji notacją. Tłumacz starał się oddać ten charakter, choć przeładowanie nawiasami, odstępami i znakami równości wkrótce staje się nużące. Język zapisu wydaje się tak samo wykoślawiony jak cały ten świat z Księżycem, na którym jak rana zieje czerwony ślad po niedawnych eksplozjach. „Republika Uczonych” przypomina trochę atmosferą „Opowieść podręcznej” Atwood, gdzie z pozoru spokojna egzystencja kryje dramaty indywidualne i niesprawiedliwość systemu.

U Schmidta też wszystko niby przebiega jak należy, kryzys został opanowany, centaury pląsają malowniczo, żadne wielkie tragedie się nie dzieją, a mimo to autorowi udało się wykreować odrażający świat, w którym mało komu chciałoby się żyć.

Dodaj komentarz



Reklama

Senni zwyciezcy

Książka do kupienia w Solaris

planeta smierci cover

Książka do kupienia w Solaris

Człowiek idzie z dymem - Marek Oramus

Książka do kupienia w Solaris

COVER bogowie lema

Książka do kupienia w Solaris