Mariusz Urbanek:  Genialni. Lwowska szkoła matematyczna

Wyższa matematyka

Mariusz Urbanek wyspecjalizował się w opowieściach biograficznych, poświęconym wybitnym postaciom literatury polskiej, m.in. Broniewskiemu, Brzechwie, Tuwimowi, Tyrmandowi. Tym razem bohater jego książki jest liczniejszy, bo stanowi go grono lwowskich matematyków z początku XX wieku, którzy przeszli do historii pod nazwą szkoły lwowskiej.


Bill O’Reilly, Martin Dugard:  Zabić Pattona. Niezwykła śmierć najzuchwalszego generała drugiej wojny światowej

Sikorski Ameryki

Książka „Zabić Pattona” autorstwa dziennikarza TV i historyka jest tylko pozornie tym, na co wygląda i co zapowiada tytuł. Kwestie zamachów na Pattona i opis jego śmierci zajmują w niej skromną część objętości. Cała reszta poświęcona jest końcowej fazie II wojny, w tym np. wyzwoleniu obozu Auschwitz, z czym Patton nie miał nic wspólnego.


Paul Halpern:  Nasz inny Wszechświat. Poza kosmiczny horyzont i dalej

Wszechświat nieznany

Najbardziej bulwersującą wieścią z tej książki jest „ciemny przepływ”: „setki gromad galaktyk pędzą z prędkością milionów kilometrów na godzinę, kierując się w stronę wycinka nieba pomiędzy gwiazdozbiorami Centaur i Vela”.


Konstanty Ildefons Gałczyński:  Mężczyzna w damskim kapeluszu. Próby teatralne

Poeta odjazdowy

Nawet gdy sam Miłosz pisał rozdział o Gałczyńskim w „Zniewolonym umyśle”, widać było, że nie może sobie dać z nim rady, że nie ma na niego „uchwytu”, jak Błoński nie miał na Lema. Miłosz potrzebował Gałczyńskiego do galerii potworów, wysługujących się komunistycznym...

William Gibson:  Trylogia Ciągu. Neuromancer; Graf Zero; Mona Liza Turbo

Trylogia Ciągu

Ukazało się wznowienie legendarnych już powieści Williama Gibsona składających się na Trylogię Ciągu, w tym słynnego „Neuromancera”, który zainaugurował nurt SF zwany cyberpunkiem. Napisana na początku lat 80. na zwykłej maszynie do pisania – dopiero za honorarium...

C.J. Sansom:  Papierowe imperium

Anglicy z Hitlerem

Jest kraj, gdzie opłaca się rzucić zawód prawnika i zająć pisaniem powieści – to Wielka Brytania. Nieznany mi bliżej C.J. Sansom najpierw obronił doktorat z historii (to jaki był z niego prawnik z takimi papierami?), na końcu zaś wylądował w literaturze. Pisze głównie...